Archiwum
Właściwie to powinno być: MOJA WALIZKA...
Kategorie: Wszystkie | Dzień po dniu | Listy od... | Obejrzałem | REKLAMA | Z lamusa
RSS
niedziela, 24 listopada 2013

Pozbywszy się brudnych ciuchów, moglismy zabrac się za zwiedzanie. Plany były takie, że skoro jesteśmy już tak blisko boliwijskiej granicy, to wyskoczymy na trochę także tam. Na wypad do Boliwii postanowiliśmy przeznaczyć jednak pełny cały dzień, więc teraz wypadało pojechac nad jezioro i spróbować dogadać się co do transportu na pływające wyspy Indian Uru.



Cały wpis: http://mojaszuflada.blog.pl/2013/11/24/peru-14-plywajace-wyspy-na-jeziorze-titicaca/

poniedziałek, 18 listopada 2013

To dla takich chwil jak ta, a nie dla zaliczonych kilometrów chodzi się po górach. Staje się na skraju przepaści i... milknie. Nie trzeba nic mówić. Wszyscy czujemy to samo skoro tutaj wyszliśmy. Majestat przyrody przytłacza, a zarazem następuje coś, co potocznie nazywa się ładowaniem akumulatorów. Chłoniemy ten widok by nasycić się nim tak, by starczyło aż po kolejny wypad z plecakiem.



Cały wpis: http://mojaszuflada.blog.pl/2013/11/18/karkonosze-4b-szeroki-kamien/

Ten film stał się dla mnie przede wszystkim przewodnikiem po cygańskiej kulturze, tradycji, sposobie myślenia. Uświadomiłem sobie jak niewiele wiem o tych ludziach, którzy przez lata żyli tu (i żyją) gdzieś obok. Pausza, tytułowa bohaterka to jedno, ale dla mnie głównym, zbiorowym bohaterem jest cała ta cygańska społeczność.



Cały wpis:  http://mojaszuflada.blog.pl/2013/11/18/papusza/

 

niedziela, 17 listopada 2013

W lipcu trafiła się za to bardzo fajna okazja na tani przelot do Azerbejdżanu. Z Polski nie ma jeszcze bezpośrednich lotów do Baku, ale można przecież lecieć z przesiadką. Z Warszawy do Budapesztu bilet Wizz Airem kosztował 34 złote w jedną stronę. Z Budapesztu do Baku 85 złotych. Razem w obie strony dało to 238 złotych za osobę. Terminy były na listopad, ale przeciez nam się nie spieszyło.



Cały wpis:  http://mojaszuflada.blog.pl/2013/11/17/za-dwie-i-pol-stowy-do-azerbejdzanu-1-znalezc-zalatwic-wyjechac/

czwartek, 07 listopada 2013

Na głównego bohatera filmu wyrasta nie sam Jasiek Mela, lecz jego ojciec przejmująco zagrany przez Bartłomieja Topę. Wysłuchałem w jednym z wywiadów, że aktor „starał się ocieplić” wizerunek tej postaci. To niezwykłe, bo przez cały film podejrzewałem go o coś przeciwnego. Jest to studium człowieka dotkniętego utratą najpierw jednego syna, a potem walczącego najpierw o życie, a następnie o niezależnośc w życiu niepełnosprawnego drugiego syna.



http://mojaszuflada.blog.pl/2013/11/07/moj-biegun/

 
1 , 2